Kto współrządzi Wielką Brytanią?

Drukuj

Jubileusz brytyjskich Liberalnych Demokratów 1988-2013

W dniu 3 marca 1988 r. z połączenia dwóch odrębnych partii: Partii Liberalnej oraz Partii Socjaldemokratycznej ukonstytuowała się nowa – jak się miało okazać – trzecia siła w brytyjskim systemie partyjnym – Socjalni i Liberalni Demokraci – SLDP. Ta przydługa nazwa nowego organizmu politycznego była przedmiotem wielu dyskusji, stąd od 1989 r. zmieniono jej nazwę na – Liberalni Demokraci (Liberal Democrats, skrót: LibDems). Od maja 2010 r. w koalicji z torysami (Con-Lib.) jest to partia współrządząca Zjednoczonym Królestwem.

Jej obecnym liderem jest Nicolas Clegg, piastujący w rządzie Davida Camerona funkcję wicepremiera. Dlaczego jubileusz ćwierćwiecza istnienia tej akurat europejskiej partii liberalnej jest wart odnotowania? Dlatego, że to jedna z najstarszych w Europie partii politycznych, wywodząca się ze stronnictwa wigów, ukształtowanego w XVII-XVIII wieku, zasłużonego w walce o m.in. parlamentaryzm, monarchię konstytucyjną, wolny handel, czy też wzmocnienie pozycji mieszczaństwa. To XIX-wieczni wigowie firmowali reformy demokratyzujące tamtejsze prawo wyborcze. Od 1839 r. przybrali nazwę Partii Liberalnej[1]. Jeszcze przez następne około 100 lat odgrywała ona wiodącą rolę w brytyjskim systemie politycznym, na zasadzie alternacji z torysami, czyli Partią Konserwatywną.

Jubileusz ten wart jest odnotowania, również ze względu na podkreślaną ciągłość tradycji instytucjonalnej między wigami i Partią Liberalną, jak również Partią Liberalną, a właśnie dzisiejszymi Liberalnymi Demokratami[2]. Ci ostatni przejęli też siedzibę, archiwa, aktywa oraz pasywa Partii Liberalnej[3].

Podkreślona wyżej ciągłość dotyczy także zagadnień programowych. Albowiem w XX wieku brytyjska Partia Liberalna była formacją centrolewicową, z mocno akcentowaną ideą wolności pozytywnej znamienną dla socjalliberalnego nurtu w ramach rodziny partii liberalnych[4]. Znaczące było oddziaływanie na dokumenty programowe i praktykę rządów brytyjskich liberałów koncepcji socjalliberalnych Thomasa Hill Green’a, czy też Leonarda Hobhouse’a. Uzupełnić to należy ścisłą współpracą przedwyborczą i następnie parlamentarną na początku XX wieku, między liberałami a labourzystami (m.in. z Independent Labour Party Jamesa Ramsaya MacDonalda), których łączyło przekonanie o konieczności reform socjalnych, ale wprowadzanych ewolucyjnie, w ramach drogi parlamentarnej.

Częścią dziedzictwa politycznego dzisiejszych Liberalnych Demokratów jest dorobek reform społecznych przeprowadzonych przez gabinety liberałów na początku XX wieku, m.in. kierowane przez premierów Herberta Asquitha i Davida Lloyd George’a. W okresie 1908-1912, a więc na krótko przed wybuchem Wielkiej Wojny (I wojny światowej) wprowadzono następujące udogodnienia społeczne: renty starcze, odszkodowania za wypadki przy pracy, 8-godzinny dzień pracy w górnictwie, płace minimalną, bezpłatną opiekę lekarską dla małoletnich, darmowe posiłki w szkołach, skromne stypendia dla niektórych z nich, ochronę dzieci przed wyzyskiem i zbyt ciężką pracą, lepsze warunki bytowania w sierocińcach, kontrolę władz lokalnych nad projektowaniem osiedli i rozbudową stref przemysłowych oraz możliwość likwidacji dzielnic nędzy i slumsów, wsparcie dla taniego budownictwa mieszkaniowego, ochronę środowiska poprzez ustanowienie i egzekwowanie przepisów sanitarnych, środki zabezpieczające przed wyzyskiem pracowników w sektorze drobnego przemysłu, określono ścisłe godziny pracy w handlu detalicznym i wprowadzono krótkie urlopy dla sprzedawców, wprowadzono również system ubezpieczeń dla osób bezrobotnych oraz korzystniejsze prawa dla dzierżawców wiejskich. Dało to początek większej roli państwa jako interwenienta w procesy gospodarcze, gdyż jak odnotował Andrzej Harasimowicz – dotąd Brytyjczycy postrzegali swoje państwo poprzez obecność króla, urzędu pocztowego i policjanta. Zauważa zarazem, iż niezamierzonym efektem wprowadzonych wówczas rozwiązań prospołecznych przez kapitalistyczne państwo liberalne była rozbudowa biurokracji i związanych z nią różnorodnych form kontroli nad jednostką[5]. Wprowadzone wówczas rozwiązania były formą prewencji wobec zagrożenia rewolucyjnego i buntu robotników, na podobieństwo wystąpień w Rosji w 1905 r. (w tym na terenie ziem polskich).

Mając na uwadze tradycje reformizmu początku XX wieku, dzisiejsi Liberalni Demokraci uważają siebie raczej za socjalliberałów, podkreślając rangę wolności każdego człowieka, egalitaryzm, progresywizm, racjonalizm, a także nieodzowność prospołecznych zmian w ustroju kapitalistycznym[6]. Profesor London School of Economics, ekspert w dziedzinie nauk politycznych Gordon Smith, wraz ze swoim współpracownikiem Michaelem Smartem, dokonali wyodrębnienia dwóch nurtów partyjnych Europy Zachodniej w odniesieniu do liberalizmu – liberalno-radykalnego i liberalno-konserwatywnego, zaliczając do tego pierwszego Partię Liberalną, a także Partię Socjaldemokratyczną[7], które właśnie w 1988 r. połączyły się tworząc SLDP.

Liberal_Democrat_Logo.svg

Socjalliberalizm może być uznawany też za jeden z wielu nurtów konstytuujących labouryzm[8], co – jak się wydaje – zostało ponownie zaakcentowane w koncepcji brytyjskiego socjologa Anthony Giddensa – „Trzeciej Drogi”, która stała się podstawą ogłoszonego w czerwcu 1999 r. wspólnego manifestu premiera Tony’ego Blaira i przywódcy niemieckiej SPD, kanclerza Gerharda Schrädera o odnowie starej socjaldemokracji poprzez przyjęcie założeń Trzeciej Drogi/Nowego Centrum.

Oprócz wspomnianej wyżej współpracy liberałów z labourzystami na początku XX stulecia, droga do 3 marca 1988 r. i powstania nowej jakości na brytyjskiej scenie politycznej wiodła przez koalicję parlamentarną Partii Liberalnej z Partią Pracy w latach 1977-1978 wspierającą labourzystowski rząd premiera Jamesa Callaghana, zwanej paktem Lib-Lab[9]. W 1981 r. przywódcy prawicowego skrzydła będącej już w opozycji i skręcającej programowo coraz bardziej „na lewo” Partii Pracy (za sprawą m.in. Tony’ego Benna i koncepcji tzw. jednostronnego rozbrojenia), dokonali secesji i powołali nowe ugrupowanie polityczne – Partię Socjaldemokratyczną[10]. Jej liderami byli m.in. Roy Jenkins i David Owen. Zarówno Partia Liberalna, jak i Partia Socjaldemokratyczna w wyborach do Izby Gmin w 1983 r. i w 1987 r. występowały razem w ramach socjalliberalnej koalicji jako „Social Democratic Party (SDP)/Liberal Alliance”, aczkolwiek bez znaczących wyników dla zmiany ówczesnej hegemonii torysów. Dla przełamania dominacji konserwatystów, zdecydowano się na konsolidację liberałów i socjaldemokratów w ramach nowej, wspólnej partii celem stworzenia realnej alternatywy politycznej w Zjednoczonym Królestwie.

Przygotowaniami do powołania wspólnej partii kierowali z ramienia liberałów: David Steel i Paddy Ashdown, a ze strony socjaldemokratów: Robert MacIennan i Charles Kennedy (na marginesie: później lider Liberalnych Demokratów). O połączeniu zdecydowali członkowie obu partii w wewnętrznym głosowaniu, którego wyniki ogłoszono 2 marca 1988 r. Spośród członków Partii Liberalnej frekwencja wyniosła 52,3% głosujących, z których to 87,9% (46.376 członków) było za zjednoczeniem, a 12 % (6.365) było temu posunięciu przeciwnych. Wśród członków SDP frekwencja wyniosła 55,5% głosujących, z których 65,3% poparła integrację obu partii (18.722 członków), ale aż 34,7% głosujących (9.929) była temu zamiarowi przeciwna[11]. Dzień później proklamowano powstanie wspólnej partii, którą P. Ashdown proponował nazwać krótko – „Democrats”, co odrzucono[12]. Między 3 marca a 28 lipca 1988 r. SLDP kierowało dwóch tymczasowych liderów: D. Steel oraz R. MacIennan. Ci, którzy w wewnątrzpartyjnych referendach nie wyrazili aprobaty dla powstania nowej partii, postanowili kontynuować dalszą działalność pod dotychczasowymi szyldami: SDP (z D. Owenem na czele) i LP (Liberal Party, z Michaelem Meadcroftem jako przywódcą). 28 lipca 1988 liderem nowej partii, która w 1989 r. przyjęła obecną nazwę, został wspomniany wyżej były komandos Marynarki Królewskiej – P. Ashdown[13]. Jak stwierdził, nowa partia powinna przejąć najlepsze cechy dwóch poprzedniczek – czyli w odniesieniu do LP: radykalizm, podejście bazujące na polityce wspólnotowej, ducha walki i determinację do wprowadzania zmian, a w odniesieniu do SDP: nowoczesność, profesjonalizm i zacięcie intelektualne[14].

Następna dekada lat 90. XX wieku ukazała, iż Liberalnym Demokratom udało się zrealizować niektóre ze swoich postulatów ustrojowych, w kooperacji z rządzącą w latach 1997-2010 Partią Pracy, szczególnie na początku rządów T. Blaira, bez wchodzenia do jego gabinetu. Dotyczy to: uchwalenia ustawy o prawach człowieka, dewolucji, czyli przekazania władzy z Westminsteru do Parlamentu Szkocji, Zgromadzenia Walii i Stormontu (parlamentu Ulsteru – Irlandii Północnej), a także selektywnej reformy Izby Lordów, poprzez zniesienie kategorii parów dziedzicznych. Zatem w ramach dwupartyjnego systemu Wielkiej Brytanii (torysi i labourzyści), Liberalni Demokraci są partią relewantną, zdolną do realizowania swoich istotnych elementów programu, co dotyczy również ich mocnej pozycji w Parlamencie Szkocji. Jednakże, dwa bardzo istotne punkty ich programu: opracowanie brytyjskiej konstytucji w znaczeniu formalnym (pisanej) oraz reforma prawa wyborczego idąca w kierunku ustanowienia zasady proporcjonalności podziału mandatów we wszystkich wyborach, nie zostały dotąd zrealizowane, także wobec sprzeciwu współkoalicjanta rządowego – konserwatystów – po wyborach do Izby Gmin w maju 2010 r.[15]. W tym kontekście brak odnowienia po tych wyborach sojuszu Lib-Lab i powołania rządu socjalliberalnego, tłumaczono niezgodą Liberalnych Demokratów na dalsze piastowanie funkcji premiera w takim ewentualnym wspólnym rządzie przez dotychczasowego (w latach 2007-2010) szefa rządu Gordona Browna.

Usytuowanie Liberalnych Demokratów na brytyjskiej scenie politycznej pokazuje, iż mogą oni tworzyć koalicje parlamentarne i rządowe zarówno z Partią Pracy (Lib-Lab), jak i z Partią Konserwatywną (Con-Lib). W obecnej koalicji z torysami należy podkreślić stabilizującą funkcję Liberalnych Demokratów, jako najbardziej proeuropejskiej partii brytyjskiej, a to w kontekście postulowanego przez D. Camerona referendum w sprawie opuszczenia przez Zjednoczone Królestwo Unii Europejskiej (tzw. Brexit), czemu są oni zdecydowanie przeciwni.

Liberalni Demokraci są dzisiaj jedną z niewielu partii liberalnych współrządzących w Unii Europejskiej (obok VVD w Holandii, F.D.P. w Niemczech, Partii Ludowej w Szwecji, czy duńskiej Venstre). Odgrywają też dużą rolę w ramach liberalno-demokratycznej grupy w Parlamencie Europejskim – ALDE. Są też partią zrzeszoną w Międzynarodówce Liberalnej, do której należy północnoirlandzka Partia Sojuszu (Alliance Party), akcentująca dialog i współpracę obu społeczności Ulsteru.



[1] I. Kapsa, Partia trzecia w systemie partyjnym Wielkiej Brytanii na przykładzie Liberalnych Demokratów, [w:] T. Godlewski, M. Jastrzębski, I. Kapsa, D. Karnowska, A. Lipiński, Współczesne partie polityczne: wybrane problemy, Toruń 2009, s. 86.

[2] D. N. Maclver (ed.), The Liberal Democrats, London 1996, s. 10.

[3] I. Kapsa, Partia trzecia …, op. cit., s. 88.

[4] D. N. MacIver (ed.), The Liberal …, op. cit., s. 5, 9.

[5] A. Harasimowicz, James Ramsay MacDonald – życiorys socjaldemokraty, Łódź 1986, s. 55-57. Dla tożsamości LibDem ważne jest też nawiązanie do propozycji reform społecznych postulowanych w latach 40. XX w. w raporcie liberała – lorda Beveridge’a.

[6] I. Kapsa, Partia trzecia …, op. cit., s. 109.

[7] G. Smith, Życie polityczne w Europie Zachodniej, London 1992, s. 443.

[8] Zob. K. A. Wojtaszczyk, Współczesne systemy partyjne, Warszawa 1992, s. 83.

[9] Ibidem.

[10] G. Smith, Życie polityczne …, op. cit., s. 429.

[11] Ch. Cook, A Short History of the Liberal Party 1900-2001, Basingstoke 2002, s. 200.

[12] O konsekwencjach odnoszących się do nazwy nowej formacji zob. – The Ashdown Diaries, Volume One 1988-1997, London 2000, s. 11 przypis nr 1.

[13] Ibidem, s. 2, 5.

[14] A Fortunate Life. The Autobiography of Paddy Ashdown, London 2009, s. 238.

[15] Na temat koncepcji programowych Liberalnych Demokratów zob. A. Zięba, Współczesne brytyjskie doktryny polityczne, Białystok 2001, s. 145-200; I. Kapsa, Strategie polityczne Liberalnych Demokratów, [w:] F. Gołembski, P. Biskup, M. Kaczorowska, W. Lewandowski (red.), Polityka brytyjska po wyborach parlamentarnych 2010, Warszawa 2011, s. 111-126.

Czytaj również
  • http://beniuszys.na.liberte.pl/ Piotr Beniuszys

    Jedna uwaga: Venstre w Danii już nie rządzi. Za to w nowej centrolewicowej koalicji jest podobna do LibDemsów w swoim socjalliberalizmie Det Radikale Venstre.

  • marcinach

    Mnie się zdaje, że Partia Pracy da klapsa Lib-Demusiom. Coraz więcej mają ze sobą wspólnego, a na lewicy, jak mówił Highlander, może być tylko jeden. Problem tylko, że nie ma takich wyrazistych, krwistych liderów. Nawet Cameron na prawicy jest taki mydełkowy, no i bardziej pasuje jako kumpel Blaira. Może ktoś napisze coś o tym strasznym UKIP-ie?

O autorze
*
Paweł A.Leszczyński