Moralny koniec pontyfikatu Benedykta XVI

Drukuj

Kamerun, Afryka Środkowa. To jeden z obszarów najdotkliwiej dotknięty przez epidemię AIDS. Papież Benedykt XVI, głowa kościoła katolickiego, władca sumień i czynów milinów ludzi, odwiedza wiernych. Spotkanie z reporterami, Benedykt XVI oświadcza: „AIDS to tragedia, która nie może być przezwyciężona samymi pieniędzmi, nie może być również przezwyciężona poprzez masową dystrybucję kondomów, które nawet zaostrzają problem”.

Z perspektywy czasu dobitnie jest widoczne jak wielkim błędem dla kościoła katolickiego był wybór ultrakonserwatywnego Kardynała Ratzingera na następcę umiarkowanie postępowego Jana Pawła II. Benedykt XVI pogrąża kościół w pomieszaniu mroków średniowiecza oraz złowieszczego, nieludzkiego dogmatyzmu. Wypowiedź w sprawie AIDS to kolejny przykład skandalicznej wypowiedzi tego hierarchy. To wypowiedź skrajnie nieodpowiedzialna. 3/4 osób zarażonych wirusem HIV zamieszkuje obszar Afryki. AIDS destabilizuje życie całego kontynentu. W celu walki z AIDS należy użyć wszelkich możliwych metod, upowszechnienie używania prezerwatyw w krajach afrykańskich może w znaczącym stopniu przyczynić się do spadku zachorowań.

Benedykt XVI nawołując do ich nieużywania, bierze na swoje sumienie miliony istnień ludzkich, które zabiera ze sobą ta straszna choroba. Zwykłą podłością jest, aby człowiek władający sumieniami milionów, w imię oderwanej od rzeczywistości doktryny religijnej, skazywał ich na cierpienie i śmierć. Kościół katolicki ma prawo namawiać do wstrzemięźliwości seksualnej jako jego zdaniem moralnego środka w walce a chorobą. Ale niech przynajmniej milczy w sprawie prezerwatyw. Choć milczenie tutaj również należy uznać za grzech zaniechania.

To nie pierwsza sytuacja w której Benedykt XVI wprawia w osłupienie cały cywilizowany świat. Sprawa przywrócenia do łask kościoła odłamu lefebrystów (Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X), negujących osiągnięcia II Soboru Watykańskiego, wraz z jawnie antysemickim biskupem Richardem Wiliamsonem, to nawiązanie do najgorszych kart w historii kościoła katolickiego.

Kościół Katolicki gwałtownie potrzebuje liberalnej odnowy. Wydaje się, że powinni zabrać głos w tej sprawie intelektualiści katoliccy oraz księża, którym leży na sercu przyszłość kościoła katolickiego. Bezmyślna wierność poglądom obecnego władcy Stolicy Apostolskiej może skompromitować wiele środowisk katolickich, którym należy się uznanie i szacunek.

Czytaj również
  • http://www.kapitalizm.republika.pl Paweł

    Ciekawe…
    …Rozumiem, że Panu Błażejowi Lenkowskiemu marzy się Kościół z Adamem Michnikiem, jako papieżem, na czele. No cóż, można i tak… Ten to by dopiero wyszedł na przeciw „liberalnej odnowy”, której – jak twierdzi Autor – Kościół gwałtownie potrzebuje.

  • http://liberte.pl Mariusz

    Głos wolny od…
    No cóż krytyka wygłoszonego poglądu Benedykta XVI świadczy o niezrozumieniu, kto i do kogo mówił. Kto posłucha papieża (do kogo była ta mowa)? Jeśli posłucha – co uczyni?
    Stwierdzenie, że ” (…) Kościół Katolicki gwałtownie potrzebuje liberalnej odnowy. Wydaje się, że powinni zabrać głos w tej sprawie intelektualiści katoliccy oraz księża, którym leży na sercu przyszłość kościoła katolickiego (…)” świadczy o myleniu religi z politycznym PR. Co by Pan powiedział pierwszym chrześcianom? Mieli przed sobą jakąś przyszłość?

  • http://liberte.pl Max Wcale

    Kilka słów
    Artykuł niestety stronniczy. Pokazuje Benedykta XVI tylko z tej strony którą autor chciał ukazać.
    Nie ma nawet głębszego przemyślenia słów Papieża. Owszem, sam jako osoba ‚umiarkowanie liberalna’ uważam, że prezerwatywy są jedną z istotniejszych metod ratowania Afryki przed AIDS. Nie można jednak wymagać, by głowa kościoła katolickiego, instytucji tak często konserwatywnej, podzielała ten pogląd. Zło to zło, grzech to grzech – trzeba rzeczy nazywać po imieniu – stąd moim zdaniem wynikały słowa Papieża. Gdyby tego nie powiedział, można by mu zarzucić, że nie upomniał ludzi grzeszących. Niestety, to błędne koło.
    Druga sytuacja również jest opisana w sposób stronniczy; kategoryzacja ludzi, wszyscy wrzuceni do jednego wora i brak szerszego spojrzenia; gdyby tak trochę wyolbrzymić to myślenie – to czy nie dałoby rady dowieść, że skoro w Polsce mieszka o. Rydzyk to każdy Polak to skrajnie konserwatywny katolik? Trzeba umieć rozróżnić poglądy osobiste od poglądów danej społeczności. A jeśli chodzi o II Sobór Watykański – o ile się orientuję, mimo pewnej krytyki i wątpliwości, Lefebryści przyjęli wszystkie dokumenty tegoż soboru.
    Przyznam, że wolałem „umiarkowanie postępowego” Jana Pawła II, z wielu powodów, mam też zastrzeżenia co do Benedykta XVI. Ale to nie jest powód, by podciągać wybrane wydarzenia pod własną ideologię.

  • http://liberte.pl Kamjel

    ….
    Ja tak króciutko… brawo

  • http://liberte.pl A_LATO_A_LATO

    Koles mocno przesadzasz.
    Ludzie nie sluchaja KK w sprawie wstrzemiezliwosci, ale nagle go posluchaja w sprawie prezerwatyw. Gdzie sens, gdzie logika? W Afryce jest 15% katolikow, wiec takiego wielkiego posluchu B16 nie powinien miec jakby sugerowalo twoje oburzenie.

    Zapoznaj sie z programem ABC zapobiegajacym HIV. Na poczatek:
    http://www.pomagamy.pl/numery/17/aids.htm

    Jeden cytat stamtad:
    ABC – to skrót od angielskich wyrazów: Abstinence, co znaczy abstynencja, Be faithful – wierność i Condoms – ewentualne użycie prezerwatyw. Program ten sprawdził się w Ugandzie, gdzie wskaźnik zachorowań na AIDS spadł z około 67 proc. do 5.

  • http://liberte.pl Nie depcz po mnie

    Liberalny pudelek?
    Ja rozumiem, że najeżdżanie na KRK jest w modzie, ale czy na prawdę chcecie w ten sposób pozyskiwać sobie czytelników?

  • http://liberte.pl Pablo

    Zawsze wszystko mozna zmienic…
    Nikt nikogo nie zmusza żeby słuchać Papieża. Nikt nikogo nie zmusza żeby był katolikiem. Ale najprościej powiedzieć zmienmy zasady tak żeby nam było wygodnie. Religia i wiara jest niewygodna, trzeba się zmieczyć. Może zróbmy głosowanie, wkońcu mamy demokracje przegłosujmy wszystko. Najpierw zmienimy Papierza i biskupów. A potem np że nie ma czegoś takiego jak grzech. Przecież istnienie grzechu wszystko komplikuje. Jak ustanowimy ze nie ma czegoś takiego jak grzech Katolicyzm bedzie fajniejszy.
    Wiara nie jest obowązkiem,

  • http://flaker.pl/milof milof

    B16
    nie ma to jak opinia praktyka :)

  • http://liberte.pl januszek

    jak pan autor nie siedzi w kieszeni u producentów gumek to jest zwyczajnie głupi
    1)Murzyn jest człowiekiem
    2)Benedykt XVI jest człowiekiem
    3)Murzyn ma wolną wole i rozum i papież także
    4)Papież może nawoływać i prezentować swój światopogląd – takie jego ludzkie prawo
    5)Murzyn może się zastosować lub nie – jego wolna wola

    i na tym powinno się zakończyć dyskusję, a nie robić z papieża przyczynę główną i jedyną klęski Afryki

    pozwolę sobie dodać coś jeszcze
    1)nie jak jest to w Afryce ale u nas w TV jest zdecydowanie więcej reklam gumek niż słów papieża o zakazie ich stosowania – czy w związku z tym problem Aids nie istnieje – z tego co się orientuję, problem się nasila (może mylne dane, ale nie śledzę tego tag bardzo)
    2)na promowanie antykoncepcji i aborcji idą mld $ ONZ się tym zajmuje – czyli ONZ może mieć swoje zdanie na te sprawy a papież też tyle, że nie może się z tym zgadzać i np jego obowiązkiem jest popierać taki Fundusz Ludnościowy ONZ

    panie Lenkowski osobiście mam obrzydzenie do ludzi pana pokroju – zwykłych zamordystów i totalniaków – którzy przyoblekając się w owczą skórę najchętniej pozbawiliby ludzi o innym zdaniu głosu, a może i życia

  • http://liberte.pl januszek

    jak pan autor nie siedzi w kieszeni u producentów gumek to jest zwyczajnie głupi
    1)Murzyn jest człowiekiem
    2)Benedykt XVI jest człowiekiem
    3)Murzyn ma wolną wole i rozum i papież także
    4)Papież może nawoływać i prezentować swój światopogląd – takie jego ludzkie prawo
    5)Murzyn może się zastosować lub nie – jego wolna wola

    i na tym powinno się zakończyć dyskusję, a nie robić z papieża przyczynę główną i jedyną klęski Afryki

    pozwolę sobie dodać coś jeszcze
    1)nie jak jest to w Afryce ale u nas w TV jest zdecydowanie więcej reklam gumek niż słów papieża o zakazie ich stosowania – czy w związku z tym problem Aids nie istnieje – z tego co się orientuję, problem się nasila (może mylne dane, ale nie śledzę tego tag bardzo)
    2)na promowanie antykoncepcji i aborcji idą mld $ ONZ się tym zajmuje – czyli ONZ może mieć swoje zdanie na te sprawy a papież też tyle, że nie może się z tym zgadzać i np jego obowiązkiem jest popierać taki Fundusz Ludnościowy ONZ

    panie Lenkowski osobiście mam obrzydzenie do ludzi pana pokroju – zwykłych zamordystów i totalniaków – którzy przyoblekając się w owczą skórę najchętniej pozbawiliby ludzi o innym zdaniu głosu, a może i życia

  • http://liberte.pl AdamP

    chrześcijanin
    Jeszcze jedna żałosna, antyklerykalna witryna. Nic nowego, po prostu kolejne echo aktualnych mód propagandowych, kultywowanych przez laickie media.
    Panu Redaktorowi wypada współczuć – kiedyś będzie się musiał wytłumaczyć za zatruwanie sumień. Nie wiem, jak tego dokona.

  • http://liberte.pl kivlov

    wybrałem trzecią drogę
    wybacz autorze ale tekst trąci patosem i „gotowcami myślowymi” rodem z gazety z czerwonym prostokątem. jak mówi mój ojciec „każdy wróbel swój rozumek ma”. papa ma swoje zdanie (słuszne niesłuszne to inna sprawa), kto nie chce nie musi słuchać. aids w afryce nie bierze się z braku gumek :). jeżeli chodzi o „liberalną odnowę” kościoła to jest to ostatnia rzecz jakiej potrzebuje on w dzisiejszych „liberalnych” (czyt. liberalnych od pasa w dół) czasach

  • http://liberte.pl Justyna

    SEKS…. uuuuu
    „Zło to zło, grzech to grzech”… przyznam się bez bicia ze przez 6 lat siedziałam w Oazie, dość blisko jestem Kościoła w dalszym ciągu i nie zaprzestałam wiary. To słowem wstępu. Powyższy artykuł trąci ostro stronniczością ALE…jest moim zdaniem ona usprawiedliwiona…w pewnym stopniu. Owszem, nie musi Papież krzyczeć by używać prezerwatyw, ale powinien, jako człowiek wykształcony zdawać sobie sprawę z kontekstu kulturowego.Ludzie w Afryce mają inną kulturę gdzie seks…nie jest postrzegany jako wynaturzone coś, jako grzech…wszystko jest JESZCZE bliżej natury. Co jest w takim znaczeniu grzechem? Nieco ignorancka wypowiedź mająca dość przykre konsekwencje czy seks. „Grzech to grzech”?…od kiedy seks jest grzechem? Nigdy nie był, przed ślubem również nie; religia, nauka chrześcijańska tego nie uczy i nie propaguje takiego myślenia…Kościół owszem. To przykre niczym nie uzasadnione rozszerzenie przykazania „Nie cudzołóż” które mówi zupełnie o czymś innym…ech jakoś brak mi słów. Przykre to wszystko, głupie i napompowane. Nie lubię tego pseudointelektualnego kręgu poszukującego przyczyn wszelkiego zła w Kościele ale równie bardzo nie lubię drugiego frontu. Głupota pod każdą postacią boli… apeluje o chwile myślenia. Do wszystkich. To w prawdzie boli, ale warto;]

  • http://liberte.pl były sympatyk mlodego cdentrum

    bzdura
    kompletnie nieprzemyślany, napisany w 5 minut pod wpływem emocji i zapewne po pijaku (na trzeźwo takie bzdury trudno spłodzić), antyklerykalny bełkocik.
    Sugerowanie że b16 zabraniając gumek ma hektolitry krwi na rekach jest po prostu śmieszne.
    rozumiem, można być ateistą (sam nim jestem), ale denerwuje mnie jak ludzie budują swoją „racjonalność” i „liberalizm” na prymitywnym antyklerykaliźmie- w pewnym sensie wstyd mi za takie opinie.

  • http://www.revoltadiscreta.pl/?afrykanska-walka-z-aids-uganda-przyznaje-racje-papiezowi%21%2C206 Libertarianin

    Fakty a ewentualne pretensje etyczne
    Panie Błażeju, bycie liberałem nie oznacza zwolnienia się z myślenia lub uwolnienia od faktów. Zaledwie pobieżna znajomośc faktów na temat epidemii AIDS w Afryce pozwoliłaby Panu na własciwą ocene słów Papieża. Otóż facet w bieli miał rację. Zamiast zatem uniesienia pseudo-etycznego, proponuję Panu przestudiować problem. Chyba, że nie o problem – w istocie rzeczy – tym tekstem Pan chciał zahaczyć?

  • http://liberte.pl kamel

    Logika
    Krótko – logicznie rzecz biorąc, jeśli mamy 2 środki, które pomogą przezwyciężyć AIDS, z których jeden daje 100% skuteczność (czyli – jego stosowanie nigdy nie spowoduje zakażenia) oraz drugi o skuteczności 90% (swoją drogą – nikt nie podaje, czy to 90%, to znaczy, że na 10 stosunków średnio 9 jest bezpiecznych…) wybiera się ten skuteczniejszy. Więc o co cały raban?
    Nie pisząc o tym, że człowiek pewien swojego bezpieczeństwa (‚z gumką przecież się nie zarazisz!’) będzie częściej ryzykował stosunki z nieznanymi ludźmi, pewny swojego bezpieczeństwa (chyba nie trzeba tłumaczyć, że wraz ze wzrostem liczby stosunków i partnerów nawet używając gumki wzrasta ryzyko zakażenia?).

  • http://liberte.pl Cowboy

    Uderz w stół….
    a nożyce sie odezwą…
    Mieszkamy w bardzo ciekawym kraju, kraju w którym nie wolno, nie powinno sie, nie mozna krytykować KK. Partie, rządy, kolejnych prezydentów – owszem, wręcz należy, przecież to „przez NICH” to całe złow w Polsce. Ale nie KK – kazda próba jakiejkolwiek polemiki, jakiejkolwiek choćby delikatnej wzmianki ze KK mógłby coś zrobic nie tak – i juz lecą komentaże nieprzychylne autorowi. Nikt nie szuka sensu w słowach autora, nikt nie zastanowi się, nie zaduma, nie pomysli „a może on ma rację?”. NIKT – bo łatwiej jest być prostolinijnym debilem, który potrafi tylko myśleć w kategoriach KK=dobro, i już. Po co się zastanawiac, po co szukac prawdy – wystarczy z góry zaszufladkować, zganić, potępić…
    Dziękuję B.Lenkowskiemu za to że odwazył sie napisac i upublicznic te słowa, które i tak są na ustach wielu młodych, ustach ludzi, którzy i tak te słowa wypowiadaja. Prawda jest tylko jedna – i tak wyjdzie na wierzch.
    P.S. Nie mam „układów” ani z autorem, ani z producentami „gumek”, ani tez nie należę do żadnej organizacji antyKK – po prostu wyciagam wnioski, uzywam mózgu – czego i WAM czytajacy życzę

  • http://liberte.pl Cowboy-78

    Uderz w stół….
    a nożyce sie odezwą…
    Mieszkamy w bardzo ciekawym kraju, kraju w którym nie wolno, nie powinno sie, nie mozna krytykować KK. Partie, rządy, kolejnych prezydentów – owszem, wręcz należy, przecież to „przez NICH” to całe złow w Polsce. Ale nie KK – kazda próba jakiejkolwiek polemiki, jakiejkolwiek choćby delikatnej wzmianki ze KK mógłby coś zrobic nie tak – i juz lecą komentaże nieprzychylne autorowi. Nikt nie szuka sensu w słowach autora, nikt nie zastanowi się, nie zaduma, nie pomysli „a może on ma rację?”. NIKT – bo łatwiej jest być prostolinijnym debilem, który potrafi tylko myśleć w kategoriach KK=dobro, i już. Po co się zastanawiac, po co szukac prawdy – wystarczy z góry zaszufladkować, zganić, potępić…
    Dziękuję B.Lenkowskiemu za to że odwazył sie napisac i upublicznic te słowa, które i tak są na ustach wielu młodych, ustach ludzi, którzy i tak te słowa wypowiadaja. Prawda jest tylko jedna – i tak wyjdzie na wierzch.
    P.S. Nie mam „układów” ani z autorem, ani z producentami „gumek”, ani tez nie należę do żadnej organizacji antyKK – po prostu wyciagam wnioski, uzywam mózgu – czego i WAM czytajacy życzę

  • http://fakmak.pl fakmak

    Stek bzdur
    Co za stek bzdur w tekście który przeczytałem, co za głupi tytuł tekstu i wreszcie co za głupia i nieprzemyślana postawa którą prezentuje autor. Ciśnie się na usta że Pan Magister tak szanowanej przeze mnie uczelni jak UŁ swoje 5 lat studiów rzucił na ziemie i zdeptał. Pięć lat i jak krew w piach, jeżeli taką będziemy mieli inteligencję w naszym kraju to ja dziękuje.
    Normalnym jest że kościół neguje używanie prezerwatyw na forum publicznym bo takie ma przekonania i nazywanie Ratzingera ultrakonserwatystą to czysty paradoks bo w takim razie cały kościół jest ultrakonserwatywny (okej, autor ma prawo tak uważać skoro jest ateistą) ale wiele „faktów” w tym tekście opartycj jest na niewiedzy autora niżeli na jego poglądach.

  • http://liberte.pl Jaca

    Brednie, których żal czytać [oddaj mi moje 15 minut]
    Przerażenie ogarnia, że magistra można dostać mając mentalność „zioma” z gimnazjum.

    „Leczmy” AIDS prezerwatywami, i „ratujmy” Kościół liberalizmem. Zajebiste wnioski. Lobotomię koledze zrobili czy mózg taki już od urodzenia?

  • http://liberte.pl doktor G

    Pomieszanie ról?
    Pewnie to co powiedział papież nie jest końcem moralności jego pontyfikatu dla katolików. Kto chce niech słucha, jego problem. Tylko czy papież jest tu ekspertem od zwalczania AIDS w Afryce? Kto dał mu mandat na takie wypowiedzi? Czy oczekujemy żeby barman wypowiadał się na temat szkodliwości picia kiedy chcemy zamówić następną kolejkę, czy chcemy słuchać wynurzeń na temat szkodliwości palenia od pani z kiosku? Niech papież wypowiada się na tematy wiary a epidemiolodzy i lekarze w sprawie AIDS. Niestety prawda jest taka, że wypowiedzi kogoś tak poważanego w kręgach wiernych jak papież wiele mogą ludziom namieszać w głowach. A jeśli ktoś twierdzi, że rozdawanie kondomów w Afryce prowadzi do rozwiązłości seksualnej to niech zamilknie bo nie wie nic na temat tamtejszej kultury…
    Prawda jest taka,że KK desperacko szuka rządu dusz w Afryce bo w Europie i USA postępująca sekularyzacja i najazd islamu powoduje, że KK dramatycznie traci obszar wpływów. A jeśli ktoś nadal chce się kierować w życiu z nie do końca uświadomionych powodów zasadami panującymi wśród wypasaczy kóz w Afryce Północnej 2000 lat temu i słuchać moralności seksualnej wyposzczonych facetów w sutannach, łaknących kobiecego ciała to musi się liczyć ze „skutkami ubocznymi”. Czasy już nie te i wykształcenie wyższych lotów dostępne…

  • http://liberte.pl red

    heh..
    Autor źle zinterpretował wypowiedzi i przytoczył jeden cytat z całej pielgrzymki ?..straciłem czas na czytanie tych bzdur…

  • http://liberte.pl RN

    Mam deja vu!
    Bo oto znowu jakiś liberalny ateista poucza papieża co ma robić a co nie! Oto znowu liberalny ateista wie co dla Kościoła dobre a co złe!
    Jak to dobrze mieć za swoimi plecami światłych obywateli z PD, którzy zawsze bezbłędnie wskażą ciemnemu ludowi, gdzie oświecona cywilizacja się kończy, a ciemnogród i zabobon już zaczyna. Radzi jesteśmy, że nas mgr Lenkowski oświecił.

  • http://liberte.pl RN

    Mam deja vu!
    Bo oto znowu jakiś liberalny ateista poucza papieża co ma robić a co nie! Oto znowu liberalny ateista wie co dla Kościoła dobre a co złe!
    Jak to dobrze mieć za swoimi plecami światłych obywateli z PD, którzy zawsze bezbłędnie wskażą ciemnemu ludowi, gdzie oświecona cywilizacja się kończy, a ciemnogród i zabobon już zaczyna. Radzi jesteśmy, że nas mgr Lenkowski oświecił.

  • http://liberte.pl Hhh

    lans nieudacznika?
    wrzucił chłopiec na wykop linka i teraz sie rajcuje ze o nim glosno… nie wazne jaki to belkot napisal, wazne, ze go zapamietaja, ze prowadzi „dzialalnosc publicystyczna”.

    To chwalenie sie tytulem magistra – to tak na dokladke, bo za maly obciach zrobil sobie Pan Blzej tekstem? Widac dla niego mgr to osiagniecie – wspolczuje.

    Jak juz sie czlowiek sie podpisuje tytulem naukowym wypadaloby zeby powolywal sie na fakty, zrodla itp. Tego ucza na uniwerstytecie, a powyzszym tekscie tego brak. Ogolniki i populizm.

    Swoje imie i nazwisko moze Pan szargac dowolnie, ale prosze sie nie podpisywac tytulem, bo to wstyd uczelni przynosi tylko, ze taki niepowazny ignorant dostal dyplom.

  • http://liberte.pl nacek

    Panowie, Panie
    Czy Wy komentujac zadaliscie sobie wogole trud zglebienia problemu?

    Fakty sa takie ze program ABC (Abstinence, co znaczy abstynencja, Be faithful – wierność i Condoms – ewentualne użycie prezerwatyw) spowodowal spadek wskaznika zachorowan w Ugandzie z 67 do 5 procent – pisal ktos o tym wczesniej.

    Program ow jest stawia prezerwatywy na trzecim miejscu i mysle ze Benedykt XVI o to wlasnie chodzilo. O niepodnoszenie prezerwatywy do roli sposobu na walke z AIDS, bo pierwsze winny byc: wstrzemiezliwosc i wiernosc.

    Nie dotarlem do calej jego wypowiedzi Benedykta, bo media cytuja jeno ten fragment o gumkach (co swoja droga tez jest kuriozalne), wiec pozwalam sobie na taka interpretacje.

    Jak ktos poczyta o akcji w Ugandzie dowie sie ze propagowal ja rowniez kosciol…

  • http://liberte.pl hehe

    hehe
    Uderz w stół nożyce się odezwą. Bronice jakiegoś pryka, który gada ciemnej (dosłownie i w przenosi) o masie umiłowaniu ubóstwa, a potem wraca do swoich ociekających złotem pałaców aby zeżryć obiad o którym większość może marzyć hehe. Podobno ojciec świety jest jeden – w niebie, tak pisze przynajmniej wasza mądrą książka hehe

  • http://liberte.pl Konrad

    A więc jest to strona o liberalizmie pojmowanym po amerykańsku (lewactwo) !
    Bogu dzięki, w kościele katolickim panuje monarchia nie demokracja, więc żaden ziutek-mondrala (mądrala swoją drogą nie zadający sobie trudu poznania choćby „po łebkach” nauki kościoła i statystyk z nich wynikających – ABC Project) nie może zrobić nic więcej, jak ten tutaj moralista od wyznaczania moralności/niemoralności Papieża. Śmieszne? …raczej żałosne :]

  • http://www.bzdsquad.blogspot.com Łukasz

    żenua i ignorancja
    Używanie prezerwatyw jednorazowo zmniejsza ryzyko zakażenia HIV o 85% (wg Światowej Organizacji Zdrowia). Wstrzemięźliwość przedmałżeńska i wierność małżonkowi, który także jest wierny, zmniejsza ryzyko zakażenia o 100% i tylko taka metoda jest skuteczna w walce z AIDS (liczba zachorowań zmniejszyła się tylko w Ugandzie, gdzie nawołuje się do czystości i wierności; pozostałe kraje zasypuje się kondomami, których liczba rośnie wraz z liczbą nowych zachorowań).

    Takie są liczby, takie są fakty, a ślepa wiara w Wielkiego Kondoma jest rodem ze średniowiecza.

  • http://dulcyneabest.blox.pl dulce

    brak słów
    aż nie wierzę, że to może dziać się naprawdę…

  • http://liberte.pl PanT

    A gdyby tak…
    A gdyby tak Świątobliwość B16 jednak uznał, że prezerwatyw można używać, cały poniższy kwiat katogangsterów krzyczałaby, że pope jest doskonałym reformatorem i chwała mu za to. Najważniejsze to żyć w zgodzie ze swoim sumieniem, a nie sumieniem „stróżów moralności”. Ja naprawdę podziwiam potęgę kościoła katolickiego, a jeszcze bardziej dziwi mnie to, że nadal opium sączone z placu świętego piotra, mimo skoku cywilizacyjnego ma się w najlepsze. Boga nie ma!

  • http://liberte.pl somir

    a jak jest na prawde
    Dla mnie jest to śmieszne, bo jeżeli ktoś by rzeczywiście słuchał papieża, to by nie współżył na prawo i lewo. Jeżeli go nie słucha w tej kwestii, to tym bardziej nie posłucha w sprawie używania prezerwatyw. Monogamiczny związek zgodny z nauką kościoła praktycznie eliminuje zarażenie się HIV drogą płciową.

    Po drugie – wirus HIV jest wielokrotnie mniejszy, niż pory w lateksie, z którego wyprodukowane są prezerwatywy. Nawet pojedyncze plemniki są w stanie przez nie się przedostać (a są większe niż wirusy). Gdyby tak nie było, to po co płyn plemnikobójczy? Prezerwatywa w 100% nie zabezpiecza się przed niczym. Jedynie „zmniejsza ryzyko”.

    Proste pytanie – jeżeli będziemy wiedzieli, że co dwudziesty skok na spadochronie skończy się tragicznie, to kiedy zginie mniej ludzi:
    a) powiemy ludziom „skaczcie spokojnie kiedy chcecie i ile chcecie” – na 1000 osób zginie 50
    b) powiemy ludziom „uważajcie, bądźcie ostrożni” – skoczy jakieś 100 osób, zginie 5.

    Podobnie jest z prezerwatywami. Wmawianie ludziom, że są bezpieczni, podczas gdy NIE DO KOŃCA tak jest, może powodować, że więcej ludzi będzie nieostrożna.

    Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że nie jest możliwe większe, niż 40% zabezpieczenie przed zakażeniem wirusem HIV u osób stosujących prezerwatywę.

    Ministerstwo Zdrowia Wielkiej Brytanii szacuje, że ponad 40% osób, które zachorowały na AIDS w Wielkiej Brytanii, zaraziło się podczas stosunku z prezerwatywą.

    Badania niemieckie wykazują, że 100 nosicieli wirusa HIV używających prezerwatywy zarazi w ciągu roku ponad 35 kobiet.

    jeszcze z forum wp.pl
    „prezerwatywa redukuje ryzyko zakażenia o 85 % jednak nie zapobiega im – jedno z badan z cyklu ACTG z roku 1984 ; potwierdzone wynikami późniejszymi 2. rozdawanie prezerwatyw nie zmniejszyło; a nawet zwiększylo częstośc zachorowań w afryce – konges hiv’owski w RPA bodajże 2001 3. publikacja w NEJM z roku 2004 ; która stwierdziła niepowodzenie jakichkolwiek akcji profilaktycznych hiv a Afryce poza bardzo dobrymi wynikami katolickiego programu.; czystość, wiernośc”

  • http://liberte.pl ThinkBeforeWrite

    Nadmuchany Medialny Problem
    1. „Afyke” nie stać nawet na wodę, podstawowe środki higieny, szczepienia, żywność – co dopiero na kondony… – to luksus.

    2. Skuteczność prezerwatywy w zapobieganiu przenoszenia wirusa HIV podczas stosunków heteroseksualnych oceniana jest na 80-95%. Jak zaznacza WHO: „To oznacza, że używanie prezerwatyw chroni przed 80% do 95% zakażeń wirusem HIV, które pojawiłyby się, gdyby prezerwatywy nie zostały użyte. W krajach Afryki problemem jest często umiejętność posługiwania się prezerwatywą !

    3. Nie chce bronić papieża, ale prawda jest taka, że najlepszym sposobem walki z AIDS na kontynencie Afrykańskim jest zmiana mentalności – gdzie w plemiennych zwyczajach jest „pożyczanie” żon, sióstr w wiadomych celach…

    4. Papież ma prawo do własnego zdania na temat oceny używania prezerwatyw z moralnego punktu widzenia zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Kościoła katolickiego.

    5. Przesłanie jet jak najbardziej logiczne: nie same pieniądze, nie same kondony, a zmiana mentalności. Wystarczy troszkę pomyśleć.

  • http://www.shishahouse.pl Kamil Kamiński

    Co tu…
    Faktycznie tekst ten to czysta michnikowszczyzna, najlepszych eurosocjalistycznych lotów.

    Mam tylko prośbe o odróżnianie pojęcia „liberalizacja…” od rożowo – czerwonych socjaliztycznych bełkotów. Niestety magister ocierający się o nauki polityczne tego nie wie, albo wiedzieć nie chce.

  • http://www.prokapitalizm.pl Paweł

    Kondoniarze…
    Warto przeczytać, wokół czego oscylują zainteresowania zwolenników „liberalnej odnowy” w kościele http://www.prokapitalizm.pl/kondoniarze-atakuja.html . Im tylko jedno w głowie…
    Aha, jeszcze jedna kwestia nie poruszana tu… Czy „walka z AIDS” w Afryce nie jest przypadkiem napędzana przez producentów prezerwatyw? Nie sądzę, że firmy te rozdają je w ramach działalności charytatywnej na rzecz biednej Afryki… W to to nie uwierzę…

  • http://liberte.pl Azzazelo

    Dissolve et coagula
    Widzę po komentarzach, że na Liberte! mnogo od konserw:) Należałoby postawić pytanie „co oni tu właściwie robią?”. Przecież istnieją inne portale na których można zrzucić winę za całe zło tego świata na demokrację, liberałów, „lewactwo”, masonerię, Adama Michnika etc.;)

    Wpływy tej ogłupiającej instytucji zmniejszają się ze stulecia na stulecie, więc możemy być dobrej myśli.

  • http://liberte.pl januszek

    Jeśli autor nie siedzi w kieszeni u producenta gumek to jest zwyczajnie głupi
    1)Murzyn jest człowiekiem
    2)Benedykt XVI jest człowiekiem
    3)Murzyn ma wolną wole i rozum i papież także
    4)Papież może nawoływać do swoich poglądów i prezentować swój światopogląd – takie jego ludzkie prawo
    5)Murzyn może się zastosować lub nie – jego wolna wola

    i na tym powinno się zakończyć dyskusję, a nie robić z papieża przyczynę główną i jedyną klęski Afryki

    pozwolę sobie dodać coś jeszcze
    1)nie jak jest to w Afryce ale u nas w TV jest zdecydowanie więcej reklam gumek niż słów papieża o zakazie ich stosowania – czy w związku z tym problem Aids nie istnieje – z tego co się orientuję, problem się nasila (może mylne dane, ale nie śledzę tego tag bardzo)
    2)na promowanie antykoncepcji i aborcji idą mld $ ONZ się tym zajmuje – czyli ONZ może mieć swoje zdanie na te sprawy a papież też tyle, że nie może się z tym zgadzać i np jego obowiązkiem jest popierać taki Fundusz Ludnościowy ONZ

    panie Lenkowski osobiście mam obrzydzenie do ludzi pana pokroju – zwykłych zamordystów i totalniaków – którzy przyoblekając się w owczą skórę najchętniej pozbawiliby ludzi o innym zdaniu głosu, a może i życia

  • http://www.tereazmaskulizm.blog.onet.pl Jacek Łukasik

    Manipulacja
    Widac grubymi nicmi szytą manipulację, majacą długą tradycję niestety. Swojego czasu jaruzelszczyzna w swojej prasie ok. 1985 r. rozpoczęła medialna nagonkę przeciw Janowi Pawółowi II, przeciwstawiając go rzekomo „liberalniejszym”, swiatlejszym itp. epitetami okreslanym Janowi XXIII i Pawłowi VI. Bolała bowiuem komunistow bardzo stanowcza postawa Jana Pawła II wyrazona dobitnie podczas pielgrzymki do Polski w 1983 r. i w encyklice „Slavorum Apostoli” (śś. Cyryl i Metody). POza tym sam pamietam polemiki jakie wywołał Jan Paweł II zajmujac w kwestii prezerwatyw dokłanie takie samo stanowisko jak dzisiaj BEnedykt XVI. Autor tekstu, albo nie poznal wszystkich faktów, albo dopuszcza sie manipulacji.

  • http://www.terazmaskulizm.blog.onet.pl Jacek Łukasik

    JUz bez literówek
    Popełniłem pewne literówki w nazwie blogu i w poprzednim tekście, za które przepraszam. Oto poprawiona wersja:
    Widac grubymi nicmi szytą manipulację, mającą długą tradycję, niestety. Swojego czasu jaruzelszczyzna w swojej prasie ok. 1985 r. rozpoczęła medialną nagonkę przeciw Janowi Pawłowi II, przeciwstawiając go rzekomo „liberalniejszym”, „światlejszym” itp. epitetami określanym Janowi XXIII i Pawłowi VI. Bolała bowiem komunistów bardzo stanowcza postawa Jana Pawła II wyrażona dobitnie podczas Pielgrzymki do Polski w 1983 r. i w encyklice „Slavorum Apostoli” (śś. Cyryl i Metody)z 1985 r. Poza tym sam pamiętam polemiki jakie wywołał Jan Paweł II zajmując w kwestii prezerwatyw dokładnie takie samo stanowisko jak dzisiaj Benedykt XVI. Autor tekstu, albo nie poznał wszystkich faktów, albo dopuszcza się manipulacji.

  • http://liberte.pl edek z krainy kredek

    zgrzyt
    w nagłówku
    Głos wolny wolność ubezpieczający

    w tekście
    atak na wolność słowa i wolność wyrażania poglądów

    może niech autor szanowny powie kto co i z jakiej pozycji mówic może i będzie miał jak w PRL-u jasno i przejżyście, a B XVI może niech samokrytykę uskuteczni i będzie git

  • http://forum.krzyz.org Andris Inkvizitors

    Kryzys myślenia i pchanie się „między wódkę a zakąskę”
    To człowiek ma się dostosować do nauczania Kościoła, a nie Kościół ma „robić dobrze” człowiekowi (jak twierdzą niektórzy quasi-katoliccy postępowcy).
    W imię „postępu” może zaczniemy zaprzeczać naszej tożsamości.
    Ja mam propozycję do autora powyższego tekstu: Niech Pan zacznie (w imię postępu oczywiście) głosić, że jest kobietą i ubierać się w damskie ciuszki. Łatwe, proste?! Tak samo my – Kościół nie ogłosimy nagle, że kłamstwo to prawda. Liberalizm moralny zawsze jest błędem potępionym przez Kościół już przez największego papieża XX wieku, św. Piusa X. Tak było i pozostanie. A Sobór Watykański II nie miał żadnych osiągnięć, których nie było wcześniej. Jeżeli więc patrzy Pan na Kościół z punktu widzenia współczesnego świata, to ma Pan rację! Doraźnie tak! Ale jeżeli spojrzy Pan na Kościół jako wspólnotę wiernych z 2000-letnim stażem, to punkt może się zmienić. Zachęcam wszystkich do myślenia, a nie do papugowania wszystkich wiedzących „lepiej”. Pozdrawiam!

  • http://liberte.pl Azzazelo

    Dissolve et coagula
    „To człowiek ma się dostosować do nauczania Kościoła, a nie Kościół ma „robić dobrze” człowiekowi” i tu należałoby postawić sobie pytanie, czy Kościół jest dla ludzi czy może ludzie dla Kościoła? Tyle, że Kościół bez ludzi nie istnieje. To zmurszała instytucja, której „pracownicy” kryją swe twarze przed ludem w kamiennych budowlach.

    Andris Inkvizitors przedstawia wizję monarchistów w której sojusz tronu i ołtarza był podstawą funkcjonowania organicznego średniowiecznego społeczeństwa. Piszę „był”, bo świat ten nie sprostał wymaganiom zmieniającej się rzeczywistości. Podobnie teraz, kościół katolicki poprzez wybór Ratzingera znowu nie nadrabia dystansu dzielącego go od „tu i teraz”.

  • http://liberte.pl MARGO


    TAKIE SAMO STANOWISKO MIAŁ JAN PAWEŁ II, WIĘC NIE MÓWMY ŻE TYLKO BENEDYKT. GENERALNIE STANOWISKO KOSCIOŁA JEST ARCHAICZNE I ODERWANE OD RZECZYWISTOSCI.

  • http://liberte.pl Tobiasz

    smutne
    Cała dyskusja (?) na temat komentarza (nie artykułu !) Pana Lenkowskiego, świadczy niestety o ogromnym rozłamie mentalnym naszego społeczeństwa. Przykre jest, to że Państwo, nie zgadzający się z pojmowaniem świata w sposób taki, jak pojmuje go autor komentarza ( a macie pełne prawo się nie zgadzać) głównie obrażacie go personalnie. Dowodzi to tylko jednego, ze przepaść między katolikami, czy bardziej, członkami kościoła katolickiego, a tymi którzy myślą inaczej, jest nie do zasypania. Nie mozliwym wydaje się jakikolwiek dialog. Nie wiem dlaczego, od „czasu Kaczyńskich”, od czasu pojawienia się „społeczności Rydzykopodobnych”, zapomniano starego powiedzenia, że zgoda buduje a niezgoda rujnuje. Co zyskujecie opluwając autora? Małą osobistą satysfakcję? A może katolik wspólnie z ateistą mogą zrobic coś dla Polski? To za trudne do przełknięcia? Dlaczego tyle jadu?

  • http://www.prokapitalizm.pl Paweł

    zgody nie ma
    Oczywiście, że nie może być zgody w sprawach fundamentalnych. Zresztą, ja nie ingeruję w struktury ani ideologie jakichś ruchów lewackich czy ateistycznych, nie sugeruję, że trzeba w nich coś zmienić, bo np. są zbyt wsteczniackie, albo zbyt „postępowe”. To ich brocha, nie moja. Lewactwo zwalczam nie dlatego, że nie podoba mi się ten czy tamten gość, tylko dlatego, że to ideologia szkodliwa dla ludzi… Natomiast autor powyższego artykułu stawia się w pozycji kogoś, kto chciałby organizować kościół. Szczerze pisząc nie wiem, czy jest on członkiem tego kościoła czy nie, ale z komentarzy paru osób, stojących po jego stronie, wnoszę że nie jest. Dlatego – jeśli nie jest – niech krytykuje jako ateista, a nie jako ktoś, kto chciałby mieć wpływ np. na obsadę Stolicy Piotrowej. A jeśli jednak uważa się za katolika, to musi się liczyć z tym, że w łonie Kościoła są różne odłamy, również takie, które będą jego poglądy zwalczać. O jakim kompromisie tu mowa? Akurat PiS i Rydzyk nie mają tu nic do rzeczy. Absolutnie nic…

  • http://liberte.pl anty

    Pan magister Lenkowski
    Panie magistrze, pański artykuł zupełnie jak kiedyś w Trybunie Ludu a teraz w postępowym Gazie Wyborczym

  • http://liberte.pl urz

    Szok
    Cały wywód B.L. to polemika z jedną krótką wypowiedzią „AIDS to tragedia, która nie może być (…)przezwyciężona poprzez masową dystrybucję kondomów, które nawet zaostrzają problem”.
    Jaki komentarz słyszymy w ramach „szlachetego” oburzenia autora artykułu:
    toż to złowieszczy, nieludzki dogmatyzm, wypowiedź skandaliczna i skrajnie nieodpowiedzialna, nawoływanie do nieużywania kondomów, konieczność wzięcia na swoje sumienie milionów istnień ludzkich, skazywanie ich na cierpienie i śmierć.

    gwałtownie potrzebuje liberalnej odnowy

  • http://liberte.pl urz

    Szok
    Cały wywód B.L. to polemika z jedną krótką wypowiedzią: „AIDS to tragedia, która nie może być (…)przezwyciężona poprzez masową dystrybucję kondomów, które nawet zaostrzają problem”.
    Jaki komentarz słyszymy w ramach „szlachetego” oburzenia autora artykułu:
    toż to złowieszczy, nieludzki dogmatyzm, wypowiedź skandaliczna i skrajnie nieodpowiedzialna, nawoływanie do nieużywania kondomów, konieczność wzięcia na swoje sumienie milionów istnień ludzkich, skazywanie ich na cierpienie i śmierć.
    Myślę że każdy słyszy to co sam chce usłyszeć, a komentarze są projekcją naszych wyobrażeń. To chyba jedyne wytłumaczenie dla tego szokującego artykułu.
    A w kwestii Kościoła, który „potrzebuje gwałtownie liberalnej odnowy” proponuję do przemyślenia następujący cytat: „niebo i ziemia przemijają, a słowa moje nie przeminą” – z Ewangelii.

  • http://liberte.pl Zosia

    Gwoli ścisłości
    W związku z takim oto komentarzem: „Jak juz sie czlowiek sie podpisuje tytulem naukowym wypadaloby zeby powolywal sie na fakty, zrodla itp.(…)Swoje imie i nazwisko moze Pan szargac dowolnie, ale prosze sie nie podpisywac tytulem, bo to wstyd uczelni przynosi tylko, ze taki niepowazny ignorant dostal dyplom.”
    czuję się w obowiązku uściślić, tytuł naukowy, tytuł zawodowy i stopień zawodowy nie są tożsame, mgr nie jest tytułem naukowym. Dobrze wiedzieć o czym się pisze, niezależnie od tego czy zgadzamy się z autorem czy nie, zwłaszcza gdy padają zarzuty o sprawy merytoryczne.

O autorze
*
BłażejLenkowski
Politolog, publicysta, przedsiębiorca, prezes zarządu Fundacji Industrial ("Liberte!", 4liberty.eu, 6. Dzielnica).
@ BlazejLenkowski