Pieniądze na ukraińskie reformy

Drukuj

W marcu tego roku rząd Ukrainy przyjął plan działań dotyczący reform na lata 2015-2016, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) zaaprobował czteroletnią rozszerzona umowę o wartości 17,5 mld dolarów w ramach Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej (EISF). EISF wspiera ambitny plan ukraińskich władz, który, mówiąc słowami MFW, „wprowadzi gospodarkę ukraińską na drogę odbudowy, przywróci stabilizację zewnętrzną, wzmocni finanse publiczne i wesprze wzrost gospodarczy poprzez realizację reform strukturalnych i administracyjnych, przy jednoczesnej ochronie najbardziej potrzebujących grup społecznych.”

Pierwsza wypłata środków w ramach pożyczki została dokonana od razu po zaakceptowaniu programu pomocowego. Aby nadal otrzymywać środki z MFW, rząd musi szybko przedstawić ambitny program reform. Spełnienie wymogów programu MFW jest jednym z warunków otrzymania wsparcia od innych oficjalnych instytucji. Jednak Unia Europejska, Bank Światowy i jeszcze kilka innych podmiotów wciąż dodają kolejne wymagane reformy do planu działań. W sumie, donatorzy są w stanie zapewnić wsparcie w wysokości 25 mld dolarów w formie tanich kredytów walutowych, w sytuacji gdy Ukraina nie ma dostępu do komercyjnych źródeł finansowania (MFW informowała o kwocie rzędu 40 mld dolarów, ale suma ta zawiera 15 mld dolarów w odroczonych spłatach zadłużenia po restrukturyzacji długu państwowego spodziewanego w najbliższych miesiącach). Ukraina zobowiązała się również do zmiany ustawodawstwa w ramach Umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina.

To oznacza, że większość punktów zawartych w planie reform jest częścią zobowiązań zewnętrznych. Plusem jest fakt, iż daje to ukraińskim politykom polityczne zabezpieczenie, gdyż każda wprowadzana reforma jest także niezbędnym warunkiem otrzymania zewnętrznej pomocy. Taka sytuacja sprawia, że końcowe terminy wdrożenia reform są narzucane z zewnątrz, co jest bardzo pomocne w sytuacji, gdy rządząca koalicja jest podzielona i powolna w działaniu. Największym ryzykiem jest podejmowanie pospiesznych decyzji prowadzących do gorszych rozwiązań i braku jednoznaczności ustawodawczej. Zewnętrzny wpływ na plan reform może prowadzić do narzucania priorytetów/reform z zagranicy, ale dotychczas wszystkie zaproponowane reformy są wspierane przynajmniej przez część koalicji i zdecydowanie są potrzebne Ukrainie. W ogólnym rozrachunku, korzyści płynące z zewnętrznego wpływu na reformy przewyższają zagrożenia.

Wydaje się, że reformy na Ukrainie postępują bardzo wolno, co doprowadziło do frustracji niektórych z jej międzynarodowych partnerów. Na przykład mianowanie kluczowej postaci w sprawie reformy antykorupcyjnej – szefa Biura Antykorupcyjnego – nadal nie miało nastąpiło. Krytyka dotycząca powolnego wprowadzania reform jest jedynie połowicznie uzasadniona. Reformy powinny być szybsze jeśli chcemy zreanimować gospodarkę i doświadczyć widocznego wzrostu ekonomicznego. Powinniśmy jednak pamiętać, że rząd boryka się w międzyczasie z działaniami wojennymi i ochroną gospodarki przed upadkiem w wyniku obecnego kryzysu. Na płaszczyźnie instytucjonalnej, rząd musi poradzić sobie z rozbudowaną biurokracją w stylu sowieckim, relatywnie słabą dyscypliną w koalicji i elitami, których myślenie wciąż jest silnie zakorzenione w przeszłości, będące wynikiem przyzwyczajenia do Bizantyjskiego stylu uprawiania polityki. Rząd Ukrainy jest rządem koalicyjnym. Uwzględniając te wszystkie aspekty, postęp reform i tak jest spektakularny.

Aby otrzymać wsparcie ze strony MFW w ramach EISF, na początku marca dokonano znacznych zmian w finansach publicznych. Większość działań wprowadzono, aby uzyskać konsolidację budżetową, m.in.:

  • rząd wreszcie zmniejszył dopłaty do energii, tj. centralne transfery fiskalne do Naftogazu. W szczególności, zatwierdził stopniowy wzrost opłat za koszty utrzymania mieszkań i taryfy opłat dla gospodarstw domowych (np. za gaz, prąd, ogrzewanie) oraz ceny gazu dla firm zapewniających ogrzewanie, z pierwszymi podwyżkami już w kwietniu. Takie zmiany były wymagane nie tylko przez MFW, ale także przez innych oficjalnych donatorów. Dzięki temu, wzrośnie liczba osób objętych dodatkami mieszkaniowymi, a sama procedura ubiegania się o wsparcie finansowe na utrzymanie mieszkania została ułatwiona. Rząd zwiększył finansowanie dodatków o 12,5 mld hrywien do wysokości 25 mld hrywien. Kwota ta będzie prawdopodobnie częściowo sfinansowana z kredytu otrzymanego z Banku Światowego na cele ochrony najuboższych obywateli;

  • rząd skorzystał z tzw. „politycznego okna możliwości” i ograniczył pomoc państwa dla sektoru górnictwa węglowego z uwagi na fakt, że wielu górników zamieszkuje tereny okupowane. W ubiegłych latach, pomoc państwa w sektorze górnictwa węglowego wyniosła prawie 1% PKB;

  • rząd podjął próbę ograniczenia deficytu z funduszu emerytalnego (wymóg MFW i Banku Światowego) poprzez obcięcie emerytur tym emerytom, którzy nadal pracują, likwidując emerytury dla prokuratorów, sędziów i urzędników nadal aktywnych zawodowo, jak również przez uśrednienie obniżonego wieku emerytalnego w niektórych zawodach (np. górnicy, rzemieślnicy, rolnicy) w stosunku do ogólnych stawek emerytur;

  • rząd dokonał przeglądu zasad przyznawania świadczeń rzeczowych różnym grupom społecznym i wprowadził ich większą zależność od dochodów.

Pomimo tego, że podjęte działania nadal są jedynie częściowe i powinny być uzupełnione innymi działaniami, w tym zwiększeniem efektywności wydatków publicznych i głębszymi reformami strukturalnymi, to i tak są już krokiem naprzód. Poza tym, rząd zrobił już pewien postęp i przestawił się na elektroniczne zamawianie dóbr przy towarach o wartości do kwoty 100 tys. hrywien i usługach do kwoty 1 mln hrywien.

Innym obszarem, w którym sukces jest jedynie połowiczny, jest deregulacja, która była jednym z priorytetów finansowania przez Bank Światowy, jak również była wymagana w ramach Umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Parlament zatwierdził dwie ustawy (opracowane przez rząd), które ograniczyły liczbę licencji i pozwoleń wymaganych do prowadzenia działalności gospodarczej na Ukrainie. To powinno poprawić atmosferę w strefie biznesu w kraju.

W toku jest również reforma sektora energetycznego, która jest jednym z priorytetów międzynarodowych donatorów. 9. kwietnia, parlament przyjął ustawę dotyczącą rynku gazu naturalnego, która jest zgodna z Trzecim Pakietem Energii. Ustawa ta przewiduje restrukturyzację Naftogazu, co było wymogiem oficjalnych donatorów, jak również ekspertów społecznych już od dłuższego czasu.

Ogólnie rzecz biorąc, przy wsparciu międzynarodowych donatorów władze ukraińskie podążają w dobrym kierunku. Reformy są przeprowadzane wolniej niż to powinno mieć miejsce, ale i tak znacznie szybciej niż można by się tego spodziewać w obecnej sytuacji – w obliczu słabych instytucji i braku porozumienia wśród polityków. Ukraina prawdopodobnie będzie w stanie utrzymać się na drodze przemian z zasadniczą pomocą programów pomocowych dostarczających zewnętrzne środki finansowe niezbędne do stabilizacji makroekonomicznej. Jednak spodziewane wolniejsze tempo reform może doprowadzić do zmniejszenia zewnętrznych inwestycji, co może z kolei negatywnie wpłynąć na pozyskiwanie dodatkowych środków na rekonstrukcją Donbasu i modernizację gospodarki.

Autorkami artykułu są Oleksandra Betliya, Vitaliya Kravchuka z Institute for Economic Research and Policy Consulting w Kijowie

Tłumaczenie:Urszula Gałecka-Sobiech

Korekta: Olga Łabendowicz

Niniejszy artykuł jest fragmentem większej publikacji, która ukazała się w Monthly Economic Monitor Ukraine (MEMU, Miesięczny Ekonomiczny Monitor Ukrainy). MEMU to miesięczny przegląd i analiza kluczowych strategii ekonomicznych oraz danych, które ukazały się w poprzedzającym publikację miesiącu. Dodatek do MEMU prezentuje poszerzoną analizę jednego z kluczowych wydarzeń ukraińskiej gospodarki.

Artykuł ukazał się pierwotnie w języku angielskim: http://4liberty.eu/cash-for-ukrainian-reforms/

Czytaj również
O autorze
*
Institute for EconomicResearch and Policy Consulting w Kijowie