Adam Szostkiewicz również komentuje decyzję Ministerstwa Kultury o nieprzyznaniu dotacji kilku tytułom, w tym „Liberte!”. Publicysta zauważa, że tylko magazyny prawicowe nie musiały w ogóle przechodzić przez procedurę odwołań. Minister Gliński zignorował list z apelem, który powstał ponad różnicami sympatii ideowych, estetycznych i politycznych. Przypominamy o tym, że cały czas zbieramy środki na wydanie XXIX numeru „Liberte!”.