Zachodni świat utrwalił zjawisko klasyfikowania ludzi na podstawie pigmentacji skóry. Tymczasem wiele wskazuje na to, że starożytni Grecy – wciąż żywy w kulturze symbol białej męskości, wpisujący się w przekonania skrajnej prawicy – niewielką wagę przykładali do rasy. Wieloznaczność słów w języku używanym przez Homera podaje w wątpliwość współczesne wyobrażenie o mitologicznych herosach i olimpijskich bogach.
