Zwycięstwa populistów, w tym partii ocierających się o skrajną prawicę, w kolejnych krajach w Europie sprawiają, że tradycyjne lewicowe partie na gwałt szukają zbawiciela. Niektórzy wierzą, że będzie nim Jeremy Corbyn. Rosnąca popularność lidera brytyjskich laburzystów kontrastuje z utratą społecznego poparcia u jego kolegów z Włoch do Czech. Rok po wyborach, których konsekwencją jest powstanie mniejszościowego rządu konserwatystów, brytyjska Partia Pracy jest na fali.
