Andy Gent, kierownik działu lalek przy najnowszym filmie Wesa Andersona opowiada o tym, jak nowoczesne technologie zamiast zabić, uratowały klasyczną formę animacji czyli film poklatkowy. Mówi także o upcyclingowym charakterze pracy nad lalkami oraz o współpracy z polską ekipą, która była odpowiedzialna za animowanie części bohaterów. Premiera wyczekiwanego następcy poprzedniej animacji Andersona – „Fantastycznego Pana Lisa” – już 20 kwietnia.
