Marsze, które przeszły w sobotę ulicami Warszawy, dzieliło bardzo wiele, ale łączyło jedno – wszystkie były wymierzone w PiS. Nawet pozornie najbliższy światopoglądowi partii Marsz św. Huberta zorganizowano w proteście przeciw zmianie kursu partii w kwestii prawa łowieckiego. Zgromadzenie przyciągnęło środowiska Radia Maryja i przedstawicieli skrajnej prawicy, a politycy PiS dostali od władz partii zakaz uczestnictwa.
