Czy PiS łamiąc konstytucję i dewastując porządek prawny unieważnił zasady debaty politycznej w Polsce? Czy można w ogóle dyskutować o nowej legislacji i poprawianiu jakości życia, gdy wśród większości liberalnych polityków i publicystów nie ma pełnego zrozumienia rzeczywistości, w jakieś się znaleźliśmy? Zdaniem Przemysława Szubartowicza nie da się rozmawiać o kwestiach takich jak aborcja czy rozdział Kościoła od państwa w czasach dyktatury udającej demokrację.
