Pani z Schalott
Gdy twoja ukochana spada z wysokiej wieży, nie uratują
jej nawet flamingi, a one przecież potrafią latać.
Punipuni Puusuke
we wspomnieniach jest wciąż wysokie lustro
w odbiciach była piękna, ale blada trupio
miała smukłe ciało, długie włosy, plus to
że strój poza refleksem wyglądałby głupio
wcale niedoskonałe to było morderstwo
i wcale nie taka znowu straszna historia
marynarka, oficerki i melancholia
w telewizorze zaś dolarowa trylogia
kobieta doprowadzona po ostateczność
———————————
Wiktoria Klera-Olszak (ur. 1984 w Szczecinie) jest poetką, redaktorką i krytyczką literacką; doktorką nauk humanistycznych. Wydała zbiór wierszy Szczecin Unplugged (2010) i monografię Namolna refreniczność. Twórczość Marcina Świetlickiego (2017). Od 2006 roku publikuje teksty krytyczne, w większości poświęcone polskiej poezji po roku 1989. W wolnych chwilach maluje. Mieszka we Frankfurcie nad Odrą.
———————————
Wiersz wolny to przestrzeń Liberté!, uwzględniająca istotne, najbardziej progresywne i dynamiczne przemiany w polskiej poezji ostatnich lat. Wiersze będą reagować na bieżące wydarzenia, ale i stronić od nich, kiedy czasy wymagają politycznego wyciszenia, a afekty nie są dobrym doradcą w interpretacji rzeczywistości.
Redaguje Rafał Gawin