Film „Czarna pantera” uświadomił szerszej publiczności istnienie ruchu afrofuturyzmu, który bazuje na przeprojektowaniu świadomości opartej na doświadczeniach czarnych mieszkańców Afryki za pomocą niecodziennej fuzji science-fiction, fantasy i historii. U podstaw leży głównie poszukiwanie odpowiedzi na to, jak wyglądałaby dziś kontynent, gdyby nie tragedia kolonializmu. Ruch, poza literaturą, muzyką i filmem, uwidacznia się także w architekturze.
