Miasto Ł. w Teatrze Zamiast – recenzja

Drukuj

3 lipca na „pofabrycznej scenie” Teatru Zamiast w Łodzi odbyła się premiera spektaklu Miasto Ł. opartego na powieści Tomasza Piątka. Recenzji tej książki ukazało się wiele. Niektórzy wyrażali pochlebne opinie, jednak nie zabrakło głosów krytycznych, które w opowiedzianej historii nie dostrzegły niczego wartościowego, co zasługiwałoby na szczególną uwagę, bądź zwykłą pochwałę. Jestem w stanie zrozumieć ten wyrazisty podział czytelników, chociaż znajduję się po stronie entuzjastów Miasta Ł., ponieważ z niego pochodzę. Z tego powodu odnoszę wrażenie, że opowiedziana a teraz przedstawiona przez Teatr Zamiast w Łodzi historia łódzkich bohaterów może być zrozumiana i doceniona w znacznej mierze przez łodzian, którym prezentowane w powieści sceny niemal każdego dnia jawią się przed oczami. Poza tym, połączenie świata książki Piątka z lokalizacją Teatru Zamiast idealnie tworzy klimat opowieści: rozpad, wyczuwalnie trwająca przeszłość, z pewną dozą doniosłości, siły i chęci poprawy.

Łódź_-_Pałac_Izraela_Poznańskiego

Taka jest Łódź – tytułowe miasto spektaklu. W jednej z wielu brudno krwistych famuł mieszka kilka rodzin. Wśród nich lokatorka dziewiętnastowiecznej kamienicy, która wręcz „kisi” swoich „bezrobotników” (w ten sposób nazywani są bezrobotni) pani Tekla, z której mieszkania wydobywa się brud i smród; niepełnosprawny Tomek, poszukujący kobiety, która go pokocha; Rysiek – nieustannie chowający się przed policją, będący wiecznie pod wpływem alkoholu i narkotyków; Daniel – poszukiwacz złodziei, narzekający na psie odchody na klatce schodowej famuły; H. – buddystka, aktywnie walcząca o rewitalizację kamienicy zgodną z planem jej mieszkańców, żona T.; T. – zły człowiek, nie pijący alkoholik, mąż H. oraz M. – syn H., pasierb T. Pomimo występujących niezgodności i sprzeczek, wszyscy mieszkańcy są mocno ze sobą związani. Odczuwa się ich wspólnotę oraz chęć walki o lepsze życie. Wspólnie chodzą do kościoła, na podwórku grają w kule (inna nazwa to kulle), interesują się sprawami sąsiadów (z dobrą lub negatywną intencją) oraz są bardzo silnie zaangażowani w plan rewitalizacji kamienicy. Jednak nikt nie przewidział jaka będzie jej konsekwencja. Do nowo wyremontowanych domów wprowadzą się bogaci łodzianie, zaś dotychczasowi biedni lokatorzy zostaną „przesiedleni” na Dąbrowę.

Przez bardzo wielu ludzi Łódź postrzegana jest przez pryzmat tego typu bohaterów i sposobu życia. Biedni, pracujący w fabrykach za dziewięćset złotych łodzianie, mieszkający w dziewiętnastowiecznych famułach bez centralnego ogrzewania, wywieszający pranie na sznurkach przywiązanych do drzew, których nie stać (w przeciwieństwie do Świetlistych – ludzi zamożnych) do zrobienia zakupów w Almie. Mimo to, Miasto Ł. ukazuje wielki potencjał ukryty w tym mieście. Siłą tą jest niczym niepohamowana chęć do zmiany swojego życia i otoczenia. Bohaterowie walczą o poprawę swojego bytu wbrew napływającym przeciwnościom. Wydaje mi się, że taka jest Łódź. Nie zapominając o własnej historii, nie burząc jej doszczętnie, buduje na jej podstawie swoją tożsamość, staje się nowa, lepsza i bardziej atrakcyjna. Myślę, że w tę koncepcję idealnie wpisało się miejsce spektaklu. Teatr Zamiast mieści się bowiem w dawnej fabryce Wi-Ma, której zrujnowane przestrzenie małymi krokami nabywają nowych ról i stają się miejscami dla ludzi kreatywnych.

Odnoszę wrażenie, że artyści pragnęli przede wszystkim ukazać problem tkwiący w naszym mieście. Problem, który dla wielu z nas jest wbrew pozorom symbolem piękna Łodzi, która wciąż próbuje siebie zidentyfikować, na podstawie przeszłości stworzyć swoją wartość. Główna postać książki Piątka, czyli T. został w spektaklu zepchnięty na boczny plan. Człowiek, w którym żywe jest zło (w dzieciństwie znęcał się nad siostrą, torturował psa i syna H., parokrotnie zmuszał swoją partnerkę do aborcji, okradał kobiety), w przedstawieniu jawi się jako zamknięty w sobie, skromny i cichy mężczyzna. Dowiadujemy się o jego złej przeszłości i problemach alkoholowych, jednak jest to marginalne i mniej znaczące w inscenizacji. Ona odrobinę odbiega od szkieletu powieści, jednak jej atutem jest oryginalność i nieschematyczne ukazanie historii rodzin famuły. Ponadto, należy zwrócić uwagę na młodych i utalentowanych aktorów, których kreatywność, talent oraz chęć pójścia pod prąd należy docenić. Ich zaangażowanie, podobne do bohaterów Miasta Ł. z pewnością nie pójdzie na marne.

Miasto Ł. na podstawie powieści Tomasza Piątka

Scenariusz i reżyseria: Magda Drab
Muzyka: Albert Pyśk
Wizualizacje: Mateusz Kamiński

Aneta – Marta Jarczewska
Daniel – Patryk Palusiński / Antoni Milancej
H. – Kamila Kamińska
M. – Piotr Bondyra/ Karolina Kamińska
Semko – Albert Pyśk
Pani Straszna – Gosia Goździk
Rysiek – Damian Kulec
T. – Konrad Korkosiński
Tekla – Ada Janowska-Moniuszko
Tomek – Hubert Kułacz

Czytaj również
*
JoannaBrzezińska