Parlament Europejski zdecydował o tymczasowym odrzuceniu proponowanych przez UE zmian w zakresie internetowych praw autorskich. Ale kontrowersyjne prawo, które dotyczy mediów, branży kreatywnej i firm technologicznych wciąż jest zagrożeniem, nie wiadomo tylko w jakim kształcie. Odrzucenie, które było wynikiem procedury rzadko obecnej w europarlamencie nie oznacza, że ustawa o prawach autorskich jest martwa. Po prostu daje 751 parlamentarzystom prawo do napisania przepisów od nowa. Sprawa ma powrócić do PE już we wrześniu.
