O wolność w edukacji – recenzja książki Tomasza Kalbarczyka „Wolność a edukacja. Filozofia wychowania we współczesnym świecie”

Drukuj

We współczesnej debacie na temat wychowania, edukacji, pedagogiki i pedagogii dużo miejsca poświęca się problemowi wolności lub jej braku. Z perspektywy liberalnej, edukacja bywa najczęściej postrzegana w kategoriach rynkowych. Często używa się sformułowania komercjalizacja edukacji. Jednak ideologia liberalna nie ogranicza się jedynie do wymiaru gospodarczego. Takie redukcjonistyczne ujęcie liberalizmu w odniesieniu do edukacji wymaga korekty. Umożliwia ją pogłębiona analiza myśli liberalnej i jej oddziaływania na sferę teorii i praktyki edukacyjnej. Edukacja liberalna jest bardzo słabo obecna w dyskursie publicznym. Poza kilkoma pracami, widać wyraźną lukę w tym zakresie na polskim rynku wydawniczym. Udało się ją wypełnić Tomaszowi Kalbarczykowi, książką pt. „Wolność a edukacja. Filozofia wychowania we współczesnym świecie” (Wyższa Szkoła Ekonomii i Innowacji, Lublin 2012, ss. 179). W pozycji tej znajdziemy analizę współczesnej myśli liberalnej w kontekście refleksji edukacyjnej. Liberalizm jako doktryna, niewątpliwie oddziałuje na politykę i praktykę edukacyjną, co staje się główną osią narracji u Kalbarczyka. Autor książki, jak sam zaznacza, dokonał arbitralnego doboru literatury, skupiając się głównie na pracach dwudziestowiecznych oraz współczesnych myślicieli nurtu liberalnego. W swej pracy podejmuje on także próbę konfrontacji stanowisk wobec wybranych problemów, przedstawiając tym samym krytykę założeń ideologii liberalnej. Swoje rozważania przenosi także na grunt polskiej polityki oświatowej, starając się dowieść, iż w zakresie rozwiązań rynkowych, liberalizm do pewnego stopnia odniósł triumf. Jednak nie zapomina on o antyliberalnych hasłach, dominujących w polskiej polityce w latach 2005-2007, które za sprawą szczególnie ministra Romana Giertycha, zostały wprowadzone do polityki oświatowej. Chociaż działalność wspomnianego ministra była krótkotrwała, udowodniła w jaki sposób władza, a zwłaszcza przyświecająca jej ideologia, może wpłynąć na kształtowanie nie tylko polityki, ale i praktyki edukacyjnej. Wolność w edukacji stanowi wartość podstawową, a do jej obrony powinniśmy być zawsze gotowi.

http://www.flickr.com/photos/breadfortheworld/3963288257/sizes/m/
by Bread for the World

W rozdziale pierwszym, autor książki podejmuję analizę poglądów Friedricha Hayeka i Miltona Friedmana na temat systemu oświatowego oraz prezentuje koncepcje libertariańskie, na przykładzie myśli Ayn Rand,  jako radykalnego ruchu. Libertarianizm proponuje, aby szkoły w ogóle nie były obiektem zainteresowań państwa, stąd poglądy przedstawicieli tego nurtu, postrzegane są często jako utopijne. Kalbarczyk  wskazuje również na toczący się spór między różnymi, opozycyjnymi do liberalizmu nurtami, zauważa on na przykład, że „(…) wciąż wielu ludzi uważa za niebezpieczną właśnie wolność, a w konsekwencji liberalizm wraz z jego rozwiązaniami dotyczącymi różnych sfer życia, nie wyłączając edukacji” (s. 31). W dalszej części tego rozdziału, zostaje również omówiona relacja między wychowaniem liberalnym oraz tzw. wychowaniem do przedsiębiorczości. Jednak autor w końcowej refleksji podkreśla, iż przesłanie filozofii liberalnej nie ogranicza się jedynie, jak to bywa mylnie postrzegane, do uczenia przyszłych pokoleń prowadzenia przedsiębiorstw, lecz rozwija umiejętności podejmowania samodzielnych decyzji, odpowiedzialności oraz niezależności.

W drugim rozdziale autor podejmuje próbę dyskusji i konfrontacji stanowisk opozycyjnych wobec myśli liberalnej. Autor zauważa bowiem, że komunitaryści krytykują przede wszystkim liberalny indywidu­alizm i jego wpływ na społeczeństwo, a zatem umieszcza ich w nurcie konserwatywnym. Kalbarczyk ilustruje spór między konserwatystami a liberałami, odwołując się do konserwatywnej krytyki Teorii Sprawiedliwości Johna Rawlsa, zauważając przy tym, iż moment ukazania się książki, stał się początkiem przywołanego sporu. Kalbarczyk pisze bowiem, że „wśród wielu zwolenników politycznego liberalizmu ukazanie się książki wywołało poczucie sukcesu, mobilizując jednocześnie przeciwników do wytę­żonej polemiki” (s.74). W tej części publikacji Kalbarczyka podjęty zostaje również problem merytokracji, który został przedstawiony w konflikcie między liberałami a komunitarystami na przykładzie poglądów Michaela Walzera. Autor stawia ważne pytanie, na które próbuje odpowiedzieć: „czy powinny się one koncentrować wokół konkurencyjności i weryfikowania kandydatów na kolejne szczeble eduka­cji za pomocą mniej lub bardziej rygorystycznego systemu testów, czy przeciwnie, model edukacji budowany ma być zgodnie z ideą wyrównywania szans” (s. 100).

Ostatni, trzeci rozdział, skupia się z kolei na lewicowej myśli liberalnej. W tej części narracja autora skupia się głównie wokół napięć między wolnością a równością, pojawiających się nie tylko w rozważaniach i sporach filozofów, lecz także i w społeczeństwach. Podejmuje on także próbę przedstawienia alternatywnego szkolnictwa, opierając się głównie na kluczowym dziele Aleksandra Neilla „Nowa Summerhill”, ukazując, że szkoła może być miejscem, w którym wolność jednostki jest nadrzędną wartością. Poglądy Neilla zestawia z wizjami na temat szkolnictwa Bertranda Russela, znajdując w nich podobieństwa i różnice. W ostatniej części analizuje on krytykowaną szczególnie przez konserwatystów koncepcję wychowania kosmopolitycznych obywateli w ujęciu Marty Nussbaum. Ponadto skupia się on również na wychowaniu patriotycznym oraz na jego liberalnej krytyce.

Omawiana publikacja wpisuje się w nurt filozoficzny, aczkolwiek autor stara się w niej przedstawić implikacje dla pedagogiki, pisząc „liberalizmowi rozpatrywanemu z punktu widzenia problemów wychowania potrzebne jest wyznaczenie granic – strefy kompromisowych rozwiązań, które uwzględnią wspólny rdzeń teore­tycznych założeń różnych nurtów liberalizmu oraz wezmą pod uwagę wyzwania związane z edukacją” (s. 163). Wydaje się, że liberalizm kojarzony jest głównie z kwestiami polityczno-gospodarczymi w sferze edukacji, pomija się z kolei jego rolę w wychowaniu. Tomasz Kalbarczyk słusznie podsumowuje swoje refleksje, twierdząc, że liberalizm zrywa z dziewiętnastowiecznym podejściem do wychowania, stawiając w punkcie centralnym jednostkę. Twierdzi również, że „liberalna filozofia wychowania nie unika wyzwań związanych z globalizacją, łączy się ze zrozumieniem dla różno­rodności i tolerancją, stara się zwiększać wolność młodych ludzi, nie rezygnując z udzielania im wsparcia i motywowania do nauki” (s. 168).

Książka Tomasza Kalbarczyka może być przydatną lekturą nie tylko dla osób związanych ze światem akademickim, ale również dla tych, którzy zajmują się edukacją w sferze praktycznej. Wydaje się, że może ona zainspirować osoby, które są zainteresowane systemem oświatowym, ale również może „odczarować” słowo liberalizm, nadając mu szerszego znaczenia, na jakie zasługuje.

Czytaj również
O autorze
*
DariaHejwosz-Gromkowska
Doktor nauk humanistycznych, adiunkt na Wydziale Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.